Dostaję to pytanie regularnie, więc lepiej napisać raz.
Krótka wersja
WordPress jest tani na start i drogi w utrzymaniu. Next.js jest odwrotnie — trzeba zainwestować w projekt, ale potem działa latami bez większej uwagi.
Dla większości małych firm, które planują stronę raz na 5+ lat, drugi wariant wychodzi taniej. Dla blogu redakcyjnego z 10 autorami — pierwszy.
Dłuższa wersja
Co mi nie pasuje w WordPressie
- Bezpieczeństwo wtyczek. 60% stron WP ma kompromitacje w pierwszym roku, bo ktoś nie zaktualizował Yoast SEO albo Contact Form 7. Nie chcę być na dyżurze.
- Wydajność. Z WordPressem „szybka strona" to 2,5 sekundy do LCP. Z Next.js — 500 ms. Google (i użytkownik) widzą różnicę.
- Edytor. Gutenberg jest OK dla bloga. Dla stron firmowych to horror — klient grzebie w paddingach i psuje layout co tydzień.
- Historia zmian. Kod w Git to wersja prawdy. WP MultiSite z revision'ami — nie.
Co mi pasuje w Next.js
- Typy. TypeScript + Prisma gwarantują, że jak zmienię schemat bazy, od razu widzę gdzie to popsuło stronę.
- Deployment. Jeden push na main → Vercel wypuszcza produkcję w 90 sekund. Bez FTP, bez „aktualizacji przez panel".
- Koszt serwera. Vercel hobby + Supabase free = 0 zł dla strony do ~50k wizyt miesięcznie. Hosting WP na Atlasie kosztuje mnie minimum 30 zł/mc.
Dla kogo jednak WordPress
- Klienci z redakcją wieloautorską (10+ osób piszących)
- Sklep małego lub średniego rozmiaru (WooCommerce wciąż ma więcej integracji z polskimi kurierami / bramkami)
- Projekty gdzie klient koniecznie chce móc sam wrzucać treści bez zewnętrznego CMS-a (Sanity/Contentful są lepsze, ale dla wielu osób „panel w przeglądarce" = WP)
Jeśli trafiłeś do mnie, a Twój projekt jest z tej listy — polecę kogoś, kto robi WP dobrze. Uczciwość > sprzedaż.